Obydwu stronom umowy dystrybucyjnej (producent + dystrybutor) zależy na tym samym. Ten wspólny cel to zwiększenie wolumenu sprzedaży.
To, w jaki sposób ten cel będzie realizowany może znaleźć swoje odzwierciedlenie w umowie dystrybucyjnej. Służą mu właśnie postanowienia dotyczące minimalnych progów zakupu, targetów sprzedażowych i KPI.
Optyka producenta jest następująca – chcę mieć gwarancję sprzedaży na poziomie nie mniejszym niż X.
Optyka dystrybutora może być różna w zależności od posiadanego przez niego zaplecza finansowego i pewności względem posiadanych kanałów sprzedaży. Jeśli dystrybutor czuje się pewnie, wielokrotnie nie będzie mieć problemu z przyjęciem na siebie zobowiązania w zakresie targetów sprzedażowych.
A przynajmniej takiej argumentacji używają producenci, gdy chcą przekonać dystrybutora do ich przyjęcia.
Co do zasady, możemy to zrobić na trzy sposoby.
1. Na miękko
Czyli z pominięciem bezpośredniego obowiązku stosowania się do targetów sprzedażowych, ale ze wskazaniem, że dystrybutor ,,dołoży wszelkich starań’’, ,,będzie promował produkty’’ i ,,podejmował aktywne działania marketingowe’’ w celu maksymalizowania wolumenu sprzedaży.
Realnie to niewiele znaczy, ale wiemy, że relacje biznesowe działają wtedy, kiedy ich cel jest realizowany.
Wniosek? Jeśli dystrybutor będzie realizował cele sprzedażowe, a strony będą zadowolone z relacji i współpracy, takie zapisy mogą okazać się wystarczające i z mojej praktyki – wielokrotnie są.
2. Na twardo
Czyli ze wskazaniem wprost obowiązku osiągnięcia określonego wolumenu sprzedaży, targetu, KPI i ze wskazaniem konsekwencji naruszenia tego obowiązku przez dystrybutora.
W praktyce konsekwencje naruszenia obowiązku osiągnięcia określonych celów sprzedażowych najczęściej sprowadza się do utraty wyłączności lub rozwiązania umowy dystrybucyjnej.
3. Bez targetów
Czyli bez jakiegokolwiek odniesienia się do obowiązku dystrybutora osiągnięcia określonego celu sprzedażowego.
Co ciekawe, bardzo wiele umów dystrybucyjnych funkcjonuje właśnie w ten sposób, bazując w dużej mierze na bardzo dobrej relacji stron umowy i założeniu, że tak długo, jak będzie ona działała, tak długo współpraca będzie trwała.
Finalnie, decyzja o wyborze określonego rozwiązania umownego dotyczącego targetów jest zależna od: rodzaju produktu, siły marki na określonym rynku, kultury organizacyjnej stron umowy, funkcjonującej między nimi relacji oraz realnej możliwości dowiezienia przez dystrybutora składanych przez niego deklaracji dotyczących tego, jak dużo jest w stanie sprzedać.
Jeśli potrzebujesz pomocy przy wyborze określonego rozwiązania dotyczącego Twojej umowy dystrybucyjnej, skontaktuj się z nami.
Kancelaria@lubecka.law