Blog Lubecka.Law

Zatrudnienie członka zarządu w jednoosobowej spółce z o.o.

W pierwszej kolejności odpowiedzmy sobie na pytanie czy członek zarządu spółki z o.o. musi pobierać jakiekolwiek wynagrodzenie za sprawowaną funkcję? Odpowiedź: nie, nie musi [1].

Jeśli członek zarządu chciałby jednak otrzymywać wynagrodzenie za wykonywaną pracę czy sprawowaną funkcję może on rozważać nawiązanie ze spółką stosunku pracy czy umowy cywilnoprawnej (umowa oświadczenie usług, czy tzw. kontrakt menadżerski).

W spółkach z o.o. liczących więcej niż jednego wspólnika współpraca na obydwu ww. podstawach nie budzi wątpliwości. Pojawiają się one jednak w przypadku spółek z o.o., w których jedyny wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem jednoosobowego zarządu.

Czy zatrudnienie takiego członka zarządu w jednoosobowej spółce z o.o. na podstawie umowy o pracę jest możliwe?

Jak wiemy, jedną z podstawowych cech stosunku pracy jest podporządkowanie pracownika poleceniom pracodawcy. Czy w spółce z o.o. składającej się z jednego wspólnika będącego jednocześnie jedynym członkiem jednoosobowego zarządu możliwe jest zbudowanie takiego stosunku podporządkowania? Z punktu widzenia logiki nie będzie to możliwe. Za tą logiką podążyło także orzecznictwo sądów i tzw. nauka prawa.

Wskazuje się, że przeciwko możliwości istnienia w takim wypadku stosunku pracy można podnieść dwa rodzaje argumentów. Pierwszy, dotyczący zakazu zawierania umów z samym sobą oraz drugi, posiadający zasadnicze znaczenie, a mianowicie brak elementu podporządkowania, czyli nieodzownej cechy stosunku pracy polegającej na jej wykonywaniu pod kierownictwem pracodawcy [2].

Co zatem w przypadku gdy tego rodzaju umowa zostanie zawarta? Może ona zostać uznana za nieważną. Zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy podkreślając, że podporządkowanie pracownika poleceniom pracodawcy, stanowi konstytutywną cechę stosunku pracy. Nie występuje ono w sytuacji, gdy w spółce z o.o. utworzonej przez osobę fizyczną dochodzi do powierzenia wspólnikowi wykonywania zadań należących do zarządu spółki, zaś wspólnik ten jest równocześnie jej jednoosobowym zarządem. Przyjęcie takiego rozwiązania prowadziłoby do wniosku, że można podporządkować pracownika „samemu sobie”, co jest przecież wykluczone [3]. W jednoosobowej spółce z o.o. nie może dojść zatem do sytuacji, w której wspólnik jest zobowiązany do wykonywania swoich własnych poleceń jako członka zarządu, utrzymywania ze sobą stałych kontaktów w ramach czasu pracy i bieżącego rozliczania się przed sobą z funkcjonowania spółki.

O ile zatem zatrudnienie pracownicze nie budzi wątpliwości w spółkach o strukturze wieloosobowej, o tyle problem ten komplikuje się w spółce jednoosobowej, w której jedyny wspólnik pełni jednocześnie rolę jej organu i pracownika.

[1] odrębną kwestią są podatkowe skutki tego rodzaju sytuacji, które będą zależne m.in. od tego czy członek zarządu, który nie pobiera za sprawowaną funkcję wynagrodzenia jest czy nie jest jednocześnie wspólnikiem spółki.

[2] W. Muszalski (red.), Kodeks pracy. Komentarz. Wyd. 12, Warszawa 2019

[3] uchwała z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95

[4] wyrok z dnia 28 lutego 2001 r., II UKN 244/00

01

Kontakt

Wypełnij formularz

    Klauzula informacyjna o przetwarzaniu danych osobowych - zapoznaj się z jej treścią.

    * Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

    lubecka.law 2021©
    Created by BRANDMA™